Zimowe oraz jesienne warunki atmosferyczne nie sprzyjają skórze. I nie chodzi tu o naturalną skórę człowieka, ale o dodatki galanteryjne wykonane właśnie z tego tworzywa. Okazuje się bowiem, że minusowa temperatura oraz śnieg mogą zniszczyć nawet dobrze zaimpregnowaną skórę.  Na szczęście istnieje kilka prostych czynności, które odpowiednio zabezpieczą twoją ukochaną torebkę czy buty.

Jak temperatura wpływa na stan skórzanych rzeczy?

Jeśli mowa o negatywnym działaniu temperatury trzeba mieć na uwadze, że mróz działa podobnie jak w przypadku naskórka. Bez odpowiedniej warstwy ochronnej potrafi go wysuszyć. Taki stan prowadzi do powstania pęknięć oraz utraty jednolitej struktury.

Skórę dłoni czy twarzy można łatwo zabezpieczyć. Wystarczy użyć kremu nawilżającego, który blokuje utratę wody, a także chroni przed podrażnieniami. W przypadku torebki skórzanej ważne jest natłuszczanie. Zazwyczaj przy pomocy past, które wnikają głęboko we wnętrze i odżywiają materiał. Na rynku dostępnych jest wiele preparatów, które przeznaczone są do różnych rodzajów skór.

Rodzaj tworzywa a sposób pielęgnacji

Naturalną skórę zabezpiecza się zupełnie inaczej niż sztuczne wyroby. Do tego dochodzą jeszcze modele wykonane ze skóry licowej, zamszu czy nubuku.

  1. pielęgnowanie skóry licowej

Popularna skóra licowa to materiał najwyższej klasy. Wytwarza się z niego nie tylko torebki, ale również buty czy portfele. Sama w sobie może być matowa lub połyskująca. W przypadku tego pierwszego typu trzeba mieć na uwadze kolor torebki. Jeśli posiadamy  model w kilku odcieniach zawsze bezpieczniej użyć bezbarwnych tłuszczy ochronnych, które zachowują naturalny brak połysku. Natomiast jeśli nasza torebka jest pokryta błyszczącą warstwą, lepiej wybierać kremy zawierające w sobie pszczeli wosk. Składnik ten nie pozbawi materiału blasku.

  1. pielęgnacja nubuk i zamsz

Torebki wykonane z wspomnianych wyżej tworzyw są podatne na pochłanianie wody. Dlatego też bardzo ważne jest ich odpowiednie zaimpregnowanie przed wystawieniem na śnieg czy deszcz. Co więcej, słoneczne, zimowe dni to nie tylko więcej promieni słonecznych, ale również większa podatność na wyblaknięcie koloru. Zazwyczaj dodatki galanteryjne wykonane z nubuku i zamszu są pielęgnowane przy pomocy sprayów, które odświeżają i zabezpieczają je przed silnym działaniem promieni UV. Bardzo ważne jest również szczotkowanie skórzanej powierzchni pod włos oraz dokładnie wyschnięcie zaaplikowanego preparatu przed wystawieniem jej na mróz czy śnieg.

Dbanie o przemoczona skórę

Bardzo często zdarza się, że nasza torebka zwyczajnie ulegnie przemoczeniu wskutek roztopionego śniegu. Na szczęście istnieją proste kroki, które wysuszą galanterię bez uszczerbku na jej żywotności i strukturze skóry. Po pierwsze trzeba wystrzegać się suszenia przy pomocy suszarki. Kładzenie torebki na ciepły kaloryfer również odpada. Najlepszym sposobem jest po prostu odłożenie rzeczy w suche miejsce, gdzie sama wyschnie bez niczyjej pomocy. W przypadku kompletnie mokrych torebek trzeba pamiętać, żeby nie wyciskać wody. Taka czynność prowadzi do zniekształceń i zgnieceń, które trudno potem zamaskować.

Impregnacja to podstawa

Wiele osób często pomija impregnację torebki wykonanej ze skóry. Kobiety mają w zwyczaju pokazywanie się z dopiero zakupioną rzeczą wszędzie i przy każdej okazji. Chwalenie się nową torebką może okazać się krótkie, jeśli po zakupie odpowiednio jej nie zaimpregnujemy. Taki zabieg nie tylko wzmocni sam materiał, ale także ochroni go przed wysuszeniem czy pęknięciami.